Jak przedłużyć żywotność opon?


Jedną z najważniejszych spraw jest ciśnienie w oponie. To, ile powinno ono wynosić na przedniej i tylnej osi, powinniśmy mieć napisane na drzwiach auta, na klapie wlewu paliwa albo po prostu w instrukcji obsługi. Wiele zależy, oczywiście, od rodzaju i ciężaru wozu. Najczęściej w autach osobowych stosuje się ciśnienie od 2,1 do 2,2 bara.


Jeżeli na przykład jest ono mniejsze o 20 procent niż powinno być, to średni przebieg takiej opony spada do 30 procent. Gdy ciśnienie jest zbyt małe, pracuje ona bardziej bokami czoła bieżnika. Z kolei, gdy jest zbyt duże, szybciej zużywa się środek opony.

Kolejnym obowiązkiem jest okresowe wyważanie opon co ok. 10-15 tys. km. Jeśli się tego zaniedba, to koło w końcu w trakcie jazdy wpada w wibracje. Przyspieszonemu zużyciu ulegają elementy układu zawieszenia. Przez złe wyważenie kół lub jego brak wpadają one w wibracje i na ułamki sekund odrywają się od drogi podczas jazdy. To jest bardzo niebezpieczne.

Spore znaczenie dla jakości opony ma również obciążenie samochodu. Gra to większą rolę w przypadku busów lub ciężarówek, bo aut osobowych zwykle się tak drastycznie nie przeciąża. I tutaj, gdy wóz jest przeładowany i jego obciążenie wynosi 20 proc. więcej niż powinno, to przebieg opony zmniejsza się do 30 proc.

Szczególną uwagę trzeba też zwrócić na poprawne ustawienie zbieżności kół. Muszą być one ustawione pod odpowiednim kątem do drogi. W innym wypadku szybciej zużywa się ich strona wewnętrzna lub zewnętrzna.

I wreszcie styl jazdy konkretnego kierowcy. To tak naprawdę decyduje o wszystkim. Gdy ktoś jeździ gwałtownie, zrywnie i „pali gumę”, to na nic się zda prawidłowe obchodzenie się z oponami. Szybko trzeba je będzie wyrzucić.